Weszłam do łazienki, umyłam twarz,ręce i rozczesałam włosy po czym ubrałam się we wcześniej przygotowany zestaw:
po czym wyszłam z łazienki i z łóżka wzięłam mój telefon po czym zeszłam na dół. Rodziców nie było w domu.
Hej!-rzekłam w stronę mojej bff siedzącej w kuchni i pijącej kawę- Hejka-odpowiedziała - No a ty mi kawy nie zrobiłaś?-powiedziałam z lekkim uśmieszkiem na twarzy- Haha nie, ale zaraz ci zrobię-rzekła - Nie no spoko, nie trzeba, napiję się soku-powiedziałam i do szklanki wlałam sok marchewkowy i w tym samym czasie pojawił się Louis który mi go zabrał i wypił - Ty mendo nienapita! wypiłeś mi mój sok!-rzekłam i zaczęłam gonić Louisa po całej kuchni i salonie aż w końcu przestałam bo Harry, Liam, Zayn , Niall no i Alicja się patrzyli na nas jak na idiotów.
Debil!-rzekłam i wróciłam do kuchni, tym razem nalałam w szklankę zimną wodę z kranu i wypiłam ją jednym duszkiem. Wszyscy robili co innego, Louis i Liam zmywali naczynia, Harry,Niall i Zayn oglądali TV a ja z Aliss poszłam na miasto, tzn chciałam ją oprowadzić po mieście.
Szłyśmy w stronę mojej szkoły, pokazałam jej moją szkołę i trochę o niej opowiedziałam, potem poszłyśmy do centrum handlowego a na końcu do pizzeri. Ok 18:00 wróciłyśmy do domu, ogarnęłyśmy się u mnie w pokoju. Po czym przyszedł Liam powiedzieć że nasi rodzice wrócą dopiero jutro wieczorem i że dzisiaj robimy ognisko o 19:30. Chwilę z nim pogadałyśmy i zamknęłyśmy się w pokoju.
Dobra co ubierasz?-zapytałam moją przyjaciółkę- Nie wiem-odpowiedziała - Wiesz będzie pewnie trochę znajomych Liama i reszty 1D także trzeba jakoś wyglądać, na dodatek ma być Perrie,Danielle i Eleanor- powiedziałam- Cooo? mają być Danielle, Perrie i Eleanor ? No to meeega bo w końcu będę mogła je poznać osobiście- odpowiedziała - Ja też się cieszę-powiedziałam.
Zaczęłyśmy się szykować. Ja byłam ubrana tak:
A Alicja ubrała także czarne krótkie spodenki, różowy top i czarne converse.
Jeszcze zrobiłyśmy delikatne makijaże po czym zrobiłyśmy sobie selfie i od razu wrzuciłam je na instagrama po czym zobaczyłam że jest już 19:35, czas zejść na dół, tak też zrobiłyśmy. Na dole było już parę osób, m.in Danielle, Eleanor i Perrie. Od razu się z nimi przywitałyśmy i wyszliśmy z domu do ogrodu. Chłopaki szybko to ogarnęli, 10 minut później byli już wszyscy. Ognisko było super, śpiew,taniec itp. było na prawdę super, porobiliśmy pełno zdjęć . Siedziałam u Harry'ego na kolana od około 15 minut, zaczęliśmy się całować. Na ognisku było bez alkoholu bo Harry,Louis, Niall, Zayn, Perrie, Eleanor i Danielle jeszcze dzisiaj wracali do Londynu. Ognisko zakończyło się po 22:00, o 23:00 już nikogo nie było, ja , Liam oraz Alicja ogarnęliśmy ten " śmietnik " po ognisku i poszliśmy spać.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz